technik nieruchomosci 2

To była podróż pełna emocji, włoskiego klimatu i niezliczonych okazji do odkrywania świata z bliska.

Już pierwszy dzień przyniósł prawdziwe emocje – romantyczna Werona oczarowała wszystkich od pierwszego kroku! Uczniowie spacerowali wśród pachnących kwiatami kamieniczek, podziwiając Piazza delle Erbe z zabytkową fontanną Madonna Verona i wspinając się wzrokiem ku Torre dei Lamberti. Najwięcej wzruszeń wzbudziła jednak wizyta w słynnym domu Julii – Casa di Giulietta, gdzie każdy miał okazję dotknąć posągu bohaterki, by – według legendy – zapewnić sobie szczęście w miłości. A potem? Spacer przez imponującą Arenę i romantyczny Ponte San Pietro – i już wiadomo było, że ta wycieczka będzie wyjątkowa!

Kolejne zachwyty czekały nad malowniczym Jeziorem Garda. W urokliwym miasteczku Lazise uczniowie chłonęli atmosferę południowej Italii, gdzie czas płynie wolniej, a każdy zaułek kusi obietnicą przygody. Ale to Sanktuarium Madonna della Corona – ukryte wśród pionowych skał Monte Baldo, wysoko ponad doliną Adygi – sprawiło, że wszystkim zamarło serce. To miejsce wręcz unosiło się w powietrzu! Cisza, majestat gór, zapach lasu i ten oszałamiający widok – nic dziwnego, że uznano je za jedną z najpiękniejszych świątyń we Włoszech.

Włoskie klimaty nie odpuszczały ani na chwilę – zachwycające miasteczka Sirmione i Malcesine czarowały średniowiecznym klimatem, wąskimi uliczkami, romantycznymi zaułkami i widokami, które wyglądały jak żywcem wyjęte z pocztówki. W Sirmione – bajkowy zamek odbijający się w tafli jeziora, w Malcesine – brukowane place, kolorowe kamieniczki i transparentna woda tuż przy niewielkich plażach. A później… wisienka na torcie: wjazd na szczyt Monte Baldo! Wagonik kolejki linowej – jedyny taki na świecie – obracał się wokół własnej osi, oferując widoki panoramiczne, które dosłownie odbierały mowę. Góry, jezioro, niebo – wszystko zlewało się w jedno, tworząc spektakl, który zapierał dech.

I wreszcie – Wenecja! Płynąc statkiem z Chioggia, uczniowie czuli się jak bohaterowie filmu – szum fal, wiatr we włosach i ekscytacja przed spotkaniem z miastem zakochanych. Po dotarciu do serca Wenecji czekała ich niezapomniana przygoda – przejście przez słynny most Rialto i spacer po urokliwej dzielnicy Cannaregio, jednej z najstarszych dzielnic żydowskich w Europie. Malownicze place, zabytkowe kościoły, tajemnicze zaułki – każde miejsce opowiadało swoją własną historię. Corte del Milion, Campo Santi Apostoli, Gesuiti, Santa Sofia – każdy krok to była nowa opowieść i nowa porcja zachwytu. Rejs powrotny był już tylko romantycznym dopełnieniem włoskiej przygody.

  • Dla uczniów to była podróż życia – nie tylko pełna zwiedzania, ale też nauki w najlepszym możliwym wydaniu! Młodzi turyści zdobywali praktyczne doświadczenie w pracy przewodników, ekonomiści podglądali włoską przedsiębiorczość, hotelarze z uwagą przyglądali się lokalnym rozwiązaniom w branży usług, uczniowie technika reklamy czerpali inspirację z włoskiej estetyki, a gastronomowie… no cóż, delektowali się prawdziwym kulinarnym rajem! - podkreśla nauczyciel przedmiotów i organizator wycieczki Jacek Sędek.

To nie była zwykła wycieczka. To była włoska opowieść – pełna kolorów, emocji, przygód i zachwytów. Dla wielu to początek pięknej przygody z podróżowaniem, odkrywaniem i poznawaniem świata – z pasją, sercem i szeroko otwartymi oczami.